Aktualności
85. rocznica śmierci o. Maksymiliana Kolbe
14 sierpnia 1941 r., czyli dokładnie 85 lat temu, w niemieckim nazistowskim obozie koncentracyjnym i zagłady Auschwitz został zabity franciszkanin, o. Maksymilian Maria Kolbe. Rocznicę tego wydarzenia upamiętniono w Miejscu Pamięci. Przy bloku 11, w którym mieściło się obozowe więzienie i w którym zamordowano zakonnika, odprawiono uroczystą mszę świętą.
Wzięło w niej udział kilkaset osób, w tym biskupi – wraz z bp. Romanem Pindlem, ordynariuszem Diecezji Bielsko-Żywieckiej – księża i zakonnicy oraz przedstawiciele władz wojewódzkich, samorządów lokalnych, Muzeum oraz wierni, którzy do Miejsca Pamięci dotarli, pielgrzymując z Centrum św. Maksymiliana w Harmężach oraz z parafii św. Maksymiliana Męczennika w Oświęcimiu. Nabożeństwu przewodniczył kardynał Kazimierz Nycz, arcybiskup senior Archidiecezji Warszawskiej.
– To miejsce jest szczególnym symbolem i znakiem. Jest miejscem wyjątkowym, ponieważ wiele mówi także człowiekowi współczesnemu. Wiele mówi przez wymowę tego, co się tutaj stało i, co niestety, jest także obecne w naszym współczesnym świecie. Dlatego trzeba byśmy tu przychodzili, by przeżywać refleksję nad Auschwitz, modlić się, ale także zastanawiać się nad wymową tego miejsca dla naszego współczesnego życia – powiedział.
Kardynał Nycz przypomniał, że decyzja o. Maksymilian Kolbe o poświęceniu swojego życia była przede wszystkim świadectwem dostrzegania godności drugiego człowieka: – Maksymilian oddał swoje życie za człowieka anonimowego, nieznanego przedtem, ponieważ dostrzegł w nim, tak jak w każdym człowieku, godność człowieczeństwa.
– Miłość bliźniego, mająca swoje źródło w miłości Boga do człowieka, jest miarą naszego chrześcijaństwa. Właśnie w naszej miłości, zdolności do miłości bliźniego pokazuje się, jak wygląda nasze bycie chrześcijaninem – dodał.
Na zakończenie homilii kardynał Kazimierz Nycz odniósł to przesłanie do naszego współczesnego życia: – Chcemy być dla bliźnich otwarci, chcemy naszym bliźnim, niezależnie od tego, z jakiego pochodzą kraju, czy ze wschodu, czy z zachodu, czy z południa, chcemy dla nich być braćmi i pewnie jesteśmy w swojej masie, w większości. Nie dajmy się zdominować przez te głosy, które słyszymy w mediach lub czytamy w mediach społecznościowych. Idźmy drogą miłości, tej miłości, która na pewno zaprowadzi nas do dobra.
Podczas rocznicowych uroczystości kwiaty złożono pod Ścianą Śmierci na dziedzińcu bloku 11, a także na obozowym placu apelowym przy bloku 17, gdzie 29 lipca 1941 r. Maksymilian Kolbe ofiarował życie za współwięźnia Franciszka Gajowniczka. Hierarchowie kościelni i franciszkanie modlili się również w celi nr 18 w podziemiach bloku 11, w której zamordowano św. Maksymiliana.
„Św. Maksymilian Maria Kolbe pozostaje jednym z najjaśniejszych świadków zwycięstwa miłości nad nienawiścią. Rocznica jego śmierci jest nie tylko okazją do modlitwy i pamięci, ale także zaproszeniem do refleksji nad godnością człowieka, odpowiedzialnością za drugiego oraz odwagą w dawaniu świadectwa Ewangelii we współczesnym świecie" – napisali organizatorzy obchodów.
Rajmund Kolbe urodził się 8 stycznia 1894 r. w Zduńskiej Woli. W 1910 r. wstąpił do zakonu franciszkanów we Lwowie, gdzie otrzymał imię Maksymilian. W 1912 r. rozpoczął studia w Rzymie z zakresu filozofii i teologii, uzyskując doktoraty z tych nauk, a także przyjął święcenia kapłańskie. Do Polski powrócił w 1919 r. W 1927 r. założył pod Warszawą klasztor w Niepokalanowie i wydawnictwo. Był też misjonarzem w Japonii.
Został aresztowany w Niepokalanowie 17 lutego 1941 r., gdzie pełnił funkcję przełożonego, gwardiana. Po kilkumiesięcznym śledztwie w warszawskim więzieniu Pawiak 29 maja 1941 r. przywieziony został do Auschwitz. Gdy w końcu lipca tego roku w odwecie za ucieczkę więźnia kierownik obozu rozkazał skazanie 10 więźniów z tego samego bloku na śmierć głodową, jeden ze skazanych, Franciszek Gajowniczek, prosił o darowanie życia ze względu na żonę i dzieci. Słysząc te słowa, ojciec Kolbe wystąpił z szeregu i zwrócił się do esesmanów z propozycją zamiany za rozpaczającego więźnia. Przeprowadzający wybiórkę Karl Fritzsch zgodził się i ojciec Kolbe dołączył do pozostałych więźniów, których odprowadzono do podziemi bloku 11.
Po dwóch tygodniach zarządzono opróżnienie celi. Większość więźniów już nie żyła, niektórzy jeszcze dawali oznaki życia, wśród nich ojciec Kolbe. Esesmani postanowili więc zabić żyjących więźniów zastrzykami fenolu.
Został beatyfikowany przez papieża Pawła VI w 1971 r., jego kanonizacji dokonał św. Jan Paweł II 10 października 1982 r. W 1999 r. został ogłoszony przez papieża patronem honorowych dawców krwi. Patronuje on także diecezji bielsko-żywieckiej.
„Duchowieństwo chrześcijańskie i życie religijne w KL Auschwitz” to lekcja internetowa prezentująca sylwetki księży i kleryków, sióstr zakonnych, a także duchownych innych kościołów chrześcijańskich osadzonych przez Niemców w Auschwitz. Opisane są w niej także historie późniejszych świętych i błogosławionych, m.in. o. Maksymiliana Kolbe oraz Teresy Benedykty od Krzyża (Edyty Stein). W lekcji ukazano także różne aspekty życia religijnego w obozie, prowadzonego przez więźniów z narażeniem życia.
Lekcja dostępna jest w polskiej i angielskiej wersji językowej.
Sylwetkę ojca Kolbe przybliża również odcinek 23 podcastu „O Auschwitz”, z kolei odcinek 31 traktuje o losach duchownych chrześcijańskich i życiu religijnym w KL Auschwitz.