Rozmiar czcionki:

MIEJSCE PAMIĘCI I MUZEUM AUSCHWITZ-BIRKENAU BYŁY NIEMIECKI NAZISTOWSKI
OBÓZ KONCENTRACYJNY I ZAGŁADY

Aktualności

„Blok 10”: pierwszy obraz fabularny, w którym wykorzystano projekt wirtualnej lokacji filmowej.

10-07-2026

Na Festiwalu Filmowym w Monachium 3 lipca odbyła się światowa premiera filmu fabularnego „Blok 10” w reżyserii Marcusa O. Rosenmüllera, według scenariusza dr Alice Brauner. To pierwsza produkcja, w której wykorzystano nowy projekt Muzeum „Picture from Auschwitz”, wirtualną lokację filmową, która ma służyć twórcom do jak najwierniejszego opowiadania o historii niemieckiego nazistowskiego obozu koncentracyjnego i zagłady Auschwitz.

 

Projekt wykorzystuje nowoczesne technologie skanowania 3D, dzięki którym stworzono oryginalne i certyfikowane cyfrowe przedstawienie obozu Auschwitz I w skali 1:1, „Picture from Auschwitz” ma wspierać opowiadanie prawdziwej historii obozu w produkcjach filmowych bez naruszania integralności Miejsca Pamięci. Projekt realizowany jest przez Muzeum Auschwitz we współpracy z Fundacją Auschwitz-Birkenau oraz partnerami technologicznymi pod kierownictwem Macieja Żemojcina,

Film „Blok 10” opowiada o losach więźniarek Auschwitz, które były wykorzystywane przez niemieckich lekarzy SS do zbrodniczych eksperymentów, przede wszystkim sterylizacji. W centrum historii znajdują się dwaj niemieccy ginekolodzy: dr Carl Clauberg, który prowadził w Auschwitz eksperymenty sterylizacyjne, oraz żydowski więzień, dr Maximilian Samuel, zmuszony do udziału w eksperymentach pod groźbą zamordowania córki.

Film, oparty na dokumentach historycznych i zeznaniach świadków, podejmuje temat eksperymentów, odczłowieczenia ofiar, przetrwania, ale też prób zachowania ludzkiej godności w szczególnych warunkach bloku 10. Szczególnie ważne jest ukazanie cierpienia kobiet poddawanych eksperymentom.

Obecna na premierze w Monachium Ocalała z Auschwitz Eva Umlauf powiedziała po projekcji: - To było bardzo realistyczne. Chciałabym, aby zobaczyło to bardzo, bardzo wiele osób. Naprawdę wiele, bo oni w to nie wierzą. Nie wierzą w to, co się tam wydarzyło.

- To nie był hollywoodzki film, w którym wszystko jest lekkie, piękne i przyjemne, a potem się śmiejemy, jemy hamburgera i wszystko jest w porządku. To był fragment prawdy, ale prawda jest jeszcze straszniejsza, bo to są role odgrywane przez aktorów, a oni teraz z nami płaczą. Aktorzy teraz płaczą” – podkreśliła Eva Umlauf.

Reżyser filmu Marcus O. Rosenmüller podkreślił, że praca nad „Blokiem 10” była dla niego doświadczeniem szczególnym:  – Powiem to całkiem otwarcie: dla mnie jako reżysera było to największe wyzwanie, przed jakim stanąłem, odkąd robię filmy. Miałem jednak poczucie, że warto ten film zrobić. Próbowaliśmy z bardzo wielkim szacunkiem i bardzo wielkim człowieczeństwem pokazać to, co nieludzkie”.

Autorka scenariusza i producentka filmu dr Alice Brauner zwróciła uwagę na znaczenie współpracy z Muzeum Auschwitz. – Materiały wizualne, które zostały nam udostępnione, pierwszej firmie produkcyjnej, która otrzymała dostęp do tych zasobów, pozwoliły nam odtworzyć historyczne otoczenie z bezprecedensowym poziomem autentyczności – powiedziała.

„Poza wymiarem wizualnym współpraca z Muzeum głęboko wpłynęła na sam sposób opowiadania tej historii. Bliska praca z historykami i archiwistami Muzeum pomogła nam zadbać o to, by każdy aspekt filmu, od najmniejszego rekwizytu po całą strukturę narracyjną, pozostawał tak wierny rzeczywistości historycznej, jak to tylko możliwe. Jako historyczka, scenarzystka i producentka uznałam tę wymianę za bezcenną. Umożliwiła nam ona nie tylko zbudowanie dokładnego obrazu przeszłości, ale także opowiedzenie historii zakorzenionej w prawdzie historycznej, szacunku i odpowiedzialności” – dodała Alice Brauner.

–  Współpraca przy filmie »Blok 10« dotyczyła zarówno dostępu do historycznych dokumentów, konsultacji scenariusza, jak i umożliwienia wykonania szczegółowej dokumentacji wnętrz historycznego budynku, który zachował się w oryginalnym kształcie. Odpowiedzialność twórców była widoczna na wielu poziomach. Dotyczyło to zarówno bardzo starannego połączenia wykonanej repliki wnętrz bloku 10 z cyfrowym odwzorowaniem przestrzeni zewnętrznych, jak i samego opowiedzenia historii eksperymentów tam dokonywanych – podkreślił zastępca rzecznika prasowego Muzeum Paweł Sawicki.

–  W filmie widać, jak ideologia nazistowska zdeformowała etykę zawodową niemieckich lekarzy i jak pogardliwie traktowali oni kobiety będące ofiarami upokarzających i bolesnych eksperymentów. Widać także dramatyczne moralne dylematy więźniów zmuszanych do udziału w tych zbrodniach. Poruszające jest to, z jak ogromnym szacunkiem twórcy podeszli do cierpienia więzionych w bloku 10 kobiet, które często nie wiedziały, jakim zabiegom są poddawane – dodał Sawicki.

Jego zdaniem żaden film nie jest w stanie oddać całej złożoności historii Auschwitz, ale „w tym przypadku widzimy, w jaki sposób można zmierzyć się z tak trudnym tematem odpowiedzialnie: opowiadając dramatyczne historie ofiar, dbając jednocześnie o zachowanie prawdy o funkcjonowaniu obozu Auschwitz”.

Zdaniem Macieja Żemojcina, który odpowiada za stronę techniczną projektu, dowodem sukcesu jest fakt, że osoby, które doskonale znają Miejsce Pamięci, potwierdzają, że to, co widać na ekranie, jest w bardzo wysokim stopniu zgodne z jego autentycznym, historycznym wyglądem. – Zależało nam na tym, by wiernie odtworzyć konkretną sytuację historyczną, dlatego każdorazowo konsultowaliśmy ten wygląd z historykami. Schodziliśmy przy tym do poziomu drobnych detali: ustalaliśmy, jakiej wielkości były w danym miejscu drzewa i gdzie padał ich cień, a te, których w odtwarzanym momencie jeszcze nie było, usuwaliśmy. Współpraca z ekipą postprodukcyjną wchodziła na taki poziom szczegółowości – powiedział Żemojcin.

– Licencja na wykorzystanie cyfrowych zasobów projektu „Picture from Auschwitz” jest udzielana wyłącznie produkcjom, które w sposób szczególnie odpowiedzialny podchodzą do faktów historycznych dotyczących obozu. Warunkiem uzyskania zgody jest m.in. konsultacja scenariusza z zespołem historyków Muzeum oraz akceptacja ich uwag. Takie rozwiązanie ma wspierać filmy oparte na dokumentach i świadectwach, a jednocześnie przeciwdziałać uproszczeniom, zniekształceniom historii oraz wykorzystywaniu Auschwitz jako jedynie filmowej scenografii. To bardzo ważne w czasach, gdy stwierdzenie „oparty na faktach” zaczyna być wygodną wymówką dla ignorowania prawdy przez twórców produkcji fabularnych.  – podkreślił Bartosz Bartyzel, rzecznik prasowy Muzeum.

– Cyfrowa rekonstrukcja Auschwitz stała się czymś znacznie więcej niż narzędziem filmowym. Reprezentuje nowy sposób zachowywania i komunikowania historii, umożliwiając filmowcom podejście do historycznego opowiadania z poziomem dokładności, wrażliwości i odpowiedzialności, który wcześniej był niemożliwy – podkreśliła Alice Brauner.

Pierwsza część projektu obejmuje cyfrowe odwzorowanie terenu byłego obozu Auschwitz I. Kolejne etapy mają objąć również Auschwitz II-Birkenau. Szczegóły można znaleźć na stronie film.auschwitz.org.

Film „Blok 10” jest produkcją CCC Cinema & Television, w koprodukcji z MZ-Film, Niama-Film, CCC Filmkunst i ARD Degeto Film. W obsadzie znaleźli się m.in. Christian Berkel, Axel Prahl, Moritz Führmann, Johannes Zirner, Bibiana Beglau i Talia Dogan. Niemiecka premiera kinowa filmu planowana jest na listopad 2026 r.