MIEJSCE PAMIĘCI I MUZEUM

AUSCHWITZ-BIRKENAU

BYŁY NIEMIECKI NAZISTOWSKI
OBÓZ KONCENTRACYJNY I ZAGŁADY

Aktualności

Nowa lekcja internetowa: Żydzi z getta Litzmannstadt w KL Auschwitz

ps
13-01-2020

„Żydzi z getta łódzkiego w KL Auschwitz” to nowa lekcja internetowa przygotowana przez Międzynarodowe Centrum Edukacji o Auschwitz i Holokauście. Jej autorem jest dr Adam Sitarek z Centrum Badań Żydowskich Uniwersytetu Łódzkiego. Lekcja dostępna jest po polsku, angielsku i hebrajsku.

 

Przed II wojną światową Łódź zamieszkiwało około 230 tys. Żydów. Stanowili oni jedną trzecią mieszkańców tego miasta. W marcu 1940 r. zostali oni przesiedleni do dzielnicy żydowskiej, która z dniem 30 kwietnia stała się dzielnicą zamkniętą. Po wybuchu wojny niemiecko-sowieckiej do Kraju Warty przesiedlono także Żydów z obszarów Protektoratu Czech i Moraw oraz z III Rzeszy.

Natomiast jesienią 1941 r. Niemcy przenieśli tam także 20 tys. Żydów z: Wiednia, Pragi, Berlina, Kolonii, Emden, Düsseldorfu, Frankfurtu nad Menem, Hamburga i Luksemburga. Od stycznia 1942 r. z getta Litzmannstadt rozpoczynają się wywózki do ośrodka zagłady w Chełmnie nad Nerem (Kulmhof). Do końca lipca 1942 r. wysłano do niego 55 tys. Żydów, następnie we wrześniu kolejne 15 tys. osób.

Akcja deportacji Żydów z getta Litzmannstadt do obozu Auschwitz rozpoczęła się w sierpniu 1944 roku.

– Cała lekcja podzielona została na 6 głównych rozdziałów, w których przybliżono historię getta Litzmannstadt do 1944 r., opisano szczegółowo proces likwidacji getta oraz to, na ile Żydzi uwięzieni w getcie zdawali sobie sprawę z tragicznej sytuacji, w której się znaleźli. Następne części lekcji opowiadają o samym momencie przybycia do Auschwitz, zagładzie w komorach gazowych oraz losach tych deportowanych z getta łódzkiego, którzy po selekcji zostali uwięzieni w obozie – mówi Agnieszka Juskowiak-Sawicka, kierownik E-learningu w MCEAH.

Żydzi deportowani do Auschwitz z getta łódzkiego, którzy pozytywnie przeszli selekcję, zostali podzieleni na dwie grupy: więźniów zarejestrowanych oraz umieszczonych w obozie jako „depozyt”, czyli bez rejestracji, przetrzymywanych w celu ich ewentualnego wykorzystania przez władze niemieckie.

„W pierwszych chwilach i dniach pobytu w obozie w Auschwitz znajdowałem się w stanie szoku, w istocie rzeczy nie pojmowałem w pełni, co się wokół mnie dzieje. Miałem wrażenie, że już nie żyję, względnie znajduję się w innym jakimś piekielnym świecie. Wszędzie w obozie czuć było specyficzną woń palonego mięsa. Mówiono, skąd pochodzi ten zapach, ale właściwie bez tłumaczenia można było zrozumieć, że niedaleko spalane są ludzkie ciała […]. Mówiliśmy między sobą, że także my pójdziemy wkrótce na tę „patelnię”. Nie wiedzieliśmy, co przyniosą nam w tym piekle najbliższe chwile” – czytamy w relacji Bencjona Hilela Landaua o o jego odczuciach po przybyciu do KL Auschwitz.

Z badań historyka Muzeum Auschwitz Andrzeja Strzeleckiego, autora książki Deportacja Żydów z getta łódzkiego do KL Auschwitz i ich zagłada wynika, że 67 procent z nich zostało zamordowanych w komorach gazowych. Jedynie nieco ponad 3 tysiące umieszczono w KL Auschwitz jako więźniów zarejestrowanych, a ok. 19 tysięcy przeniesiono bez zarejestrowania do innych obozów koncentracyjnych.