Rozmiar czcionki:

MIEJSCE PAMIĘCI I MUZEUM AUSCHWITZ-BIRKENAU BYŁY NIEMIECKI NAZISTOWSKI
OBÓZ KONCENTRACYJNY I ZAGŁADY

Aktualności

Muzeum Auschwitz pozyskało oryginał ilustrowanego dziennika autorstwa Ocalałego Alfreda Kantora

ŁL
23-04-2026

Miejsce Pamięci wzbogaciło swoje Zbiory o wyjątkowy oryginalny dokument autorstwa Ocalałego z Auschwitz, Alfreda Kantora, który został deportowany do obozu z getta w Theresienstadt pod koniec 1943 r. "Dziennik Alfreda Kantora", jego rysunki i zapiski, które powstawały zarówno w obozie, jak i już po wojnie, stanowią niezwykłe świadectwo utrwalone w formie wizualnej, dotyczące zarówno Zagłady, jak i doświadczenia więźnia.

 

Fot. Łukasz...
Fot. Łukasz...
Fot. Łukasz...
Fot. Łukasz...

Pozyskanie zbioru było możliwe dzięki decyzji dzieci artysty. Jerry Kantor oraz Monica Kantor-Churchill mieszkają w Stanach Zjednoczonych. Teraz te unikatowe prace zostaną objęte profesjonalną opieką konserwatorską i włączone do kolekcji prac artystycznych autorstwa więźniów i Ocalałych, stanowiącej bezcenną wizualną dokumentację zbrodni dokonanej w niemieckim nazistowskim obozie koncentracyjnym i zagłady.

– Pozyskanie tego niezwykłego, wizualnego świadectwa było możliwe jedynie dzięki rodzinie, dzieciom Ocalałego, bp. Alfreda Kantora. Jestem im wdzięczny za zaufanie i za owo głębokie przekonanie, że te prace artystyczne musiały trafić do Miejsca Pamięci i Muzeum Auschwitz. Są przecież częścią tej właśnie historii - podkreślił dyrektor Muzeum, dr Piotr M. A. Cywiński.

Członkowie rodziny Alfreda Kantora, przekazując kolekcję, podkreślali szczególne znaczenie miejsca, do którego przekazują prace: – To po prostu miejsce, do którego ta kolekcja należy. Nie potrafię sobie wyobrazić, żeby mogło znajdować się gdziekolwiek indziej. Pracownicy Muzeum i ich doświadczenie w ochronie tego rodzaju materiałów są bez porównania. To właśnie tutaj tak ważny dokument historyczny powinien się znajdować – powiedział syn, Jerry Kantor.

– Z Auschwitz wiąże się ogrom cierpienia i tak wiele osób powinno to zrozumieć. Kiedy myślę o tym, czym jest ta kolekcja, czymś stworzonym przez osobę, która przeszła przez Auschwitz, nie wyobrażam sobie lepszego miejsca dla tych prac. Ten materiał powinien być tam, gdzie można o niego właściwie zadbać, badać go i naprawdę zrozumieć. Czuję, że to właściwe, że znajduje się właśnie w Muzeum Auschwitz – dodał.

Oryginalny rękopis „Dziennika Alfreda Kantora” z rysunkami z getta Theresienstadt, oraz obozów Auschwitz i Schwarzheide, dotyczy okresu: grudzień 1941 - maj 1945. Album ten zawiera 127 stron oryginalnych rysunków akwarelowych wraz z dodatkowymi wklejonymi autentycznymi dokumentami, takimi jak nakaz deportacji, żółta gwiazda i numer obozowy, a także 12 rysunków i akwarel, 30-35 listów, kartek, fotografii, dokumentów podróży z lat 1941-49.

W stworzonym po wojnie albumie, w części poświęconej Auschwitz, widzimy m.in. wnętrze wagonu towarowego wiozącego Żydów do obozu, przybycie na rampę, proces wyładunku, selekcję, pozostawienie bagaży na rampie, przewożenie ludzi ciężarówkami do komór gazowych.

– Znajdują się tam też sceny z odcinka BIIb w obozie Auschwitz II-Birkenau: tatuowanie numerów, wygląd obozu, apele, praca więźniów, warunki życia w barakach, portrety obozowych oprawców, czy sceny codziennej udręki. Część rysunków ukazuje dymiące kominy krematoriów, wyciąganie zwłok z komór gazowych, czy doły spaleniskowe. W całym albumie znajdują się też rysunki ilustrujące doświadczenia autora z innych obozów – powiedziała Agnieszka Sieradzka, kurator w Zbiorach Muzeum.

Jej zdaniem niezwykle cenną rzeczą jest fakt, że rysunki tworzą spójną narrację. – Nie ma w zbiorach Muzeum drugiego, tak pełnego zestawu prac artystycznych będącego spójną opowieścią dotyczącą wojennych losów, w tym obozowych doświadczeń, jednego człowieka – podkreśliła Sieradzka

– Rodzina przekazała także szkice Kantora wykonane na słabej jakości papierze, które najprawdopodobniej zostały wykonane przez niego jeszcze w obozie. Pokazują one m.in. ładowanie zwłok zmarłych więźniów na wóz, czy nagich ludzi stojących na śniegu po kąpieli – dodała Sieradzka.

– Nie wiem, czy istnieje coś naprawdę porównywalnego, ale z całego serca poleciłbym każdemu, żeby tam pojechał i to zobaczył. Auschwitz nie może zostać zapomniane. To niezwykle poruszający fragment historii, niemal niemożliwy do pełnego pojęcia. Wykracza poza to, co jesteśmy w stanie łatwo zrozumieć, a jednak musimy się z tym mierzyć, aby nigdy więcej się to nie powtórzyło. Uważam, że ludzie powinni odwiedzać Auschwitz z szacunkiem, dać sobie czas, by naprawdę przeżyć to doświadczenie, a potem nieść je dalej ze sobą. Znaczenie Auschwitz powinno zostać w nas — i nigdy nie może zostać utracone – podkreślił Jerry Kantor.

Alfred Kantor urodził się 7 listopada 1923 roku w Pradze w Czechosłowacji. Zawsze lubił rysować i rozpoczął studia w Szkole Sztuki Reklamowej im. Rottera. Jednak w czasie niemieckiej okupacji został zmuszony – jako Żyd – do opuszczenia szkoły. Pod koniec 1941 r., otrzymał nakaz deportacji do getta w Theresienstadt. To właśnie tam Kantor zaczął rysować sceny z życia codziennego, prowadził zeszyt ze szkicami i tworzył obrazki na pamiątkę dla innych osadzonych.

Do obozu Auschwitz Alfred Kantor został deportowany 18 grudnia 1943 r. Otrzymał numer obozowy 168524. W obozie udało mu się zdobyć papier i ołówek, dzięki czemu kontynuował rysowanie, choć później musiał te rysunki zniszczyć. Synowi powiedział po wojnie, że rysowanie w Auschwitz tego, co widział i przeżył, pozwoliło mu przetworzyć horror i trudne sytuacje z perspektywy obserwatora, a nie ofiary.

W 1944 r. został przeniesiony do Schwarzheide, podobozu KL Sachsenhausen, gdzie zaostrzono nadzór i chociaż Kantor musiał zniszczyć większość swoich rysunków, kilka małych obrazków przetrwało dzięki przyjacielowi, który je przemycił. Po wyzwoleniu przez Armię Sowiecką Kantor przeniósł się w lipcu 1945 r. do obozu dla osób przesiedlonych w Deggendorfie w Niemczech, gdzie uratowane rysunki i utrwalone w pamięci obrazy stały się podstawą całego albumu.

Po wojnie kontynuował działalność artystyczną, a jego prace – oparte na osobistym doświadczeniu obozowym – stanowią ważne świadectwo historii Zagłady.