Rozmiar czcionki:

MIEJSCE PAMIĘCI I MUZEUM AUSCHWITZ-BIRKENAU BYŁY NIEMIECKI NAZISTOWSKI
OBÓZ KONCENTRACYJNY I ZAGŁADY

Aktualności

„Deportacje Żydów ze Słowacji do Auschwitz”. Nowa lekcja i podcast już dostępne.

MCEAH
26-03-2026

Deportacjom Żydów ze Słowacji do niemieckiego nazistowskiego obozu koncentracyjnego i zagłady Auschwitz poświęcone są nowa lekcja internetowa oraz podcast z cyklu „O Auschwitz” przygotowane przez Międzynarodowe Centrum Edukacji o Auschwitz i Holokauście. Autorem lekcji oraz rozmówcą w podcaście jest dr Piotr Setkiewicz, kierownik Centrum Badań Muzeum Auschwitz.

 

LEKCJA INTERNETOWA

PODCAST (YouTube)
PODCAST (Spotify)

„Wśród różnych grup osób deportowanych do KL Auschwitz z krajów okupowanej przez Niemcy Europy szczególne miejsce zajmowali słowaccy Żydzi. Zostali oni bowiem przywiezieni do obozu w chwili, gdy dokonywała się w nim zasadnicza przemiana organizacyjna i funkcjonalna: z miejsca koncentracji i stopniowego wyniszczania więźniów głodem oraz pracą w ośrodek masowej zagłady, w którym dziesiątki i setki tysięcy ludzi mordowano w komorach gazowych.” – czytamy we wstępie do lekcji.

Pierwszy transport ze Słowacji, oznaczony symbolem Da 66 i wiozący 999 Żydowskich kobiet, opuścił Poprad w nocy z 25 na 26 marca 1942 roku. Dotarł on do Auschwitz nad ranem i przyjęty został na bocznicy dworca kolejowego w Oświęcimiu. Moment przybycia do obozu tak opisała Margita Götzova:

"Rano przed końcem podróży zobaczyłyśmy z pociągu towarowego postacie w pasiakach, z gołymi głowami. Sprawiały one wrażenie błaznów. Gdy pociąg zatrzymał się na stacji w Oświęcimiu, otwarto w wagonie drzwi i usłyszałyśmy krzyk: „Los, Los“. Tak szybko, jak to było możliwe, musiałyśmy opuścić wagony, a następnie poprowadzono nas w nieznanym kierunku. Doszłyśmy do bramy z napisem „Arbeit macht frei“. To też nic mi nie mówiło, ale widząc zachowanie Niemców w mundurach, zaczęłyśmy podejrzewać, że zostałyśmy oszukane i że jesteśmy w obozie koncentracyjnym."

Słowaccy Żydzi „byli też pierwszymi, na których naziści wypróbowali procedury selekcji, zarówno bezpośrednio po przybyciu do obozu – na tzw. Alte Judenrampe – jak i później, w barakach szpitalnych, w ramach tzw. selekcji wtórnych, po których zabijano więźniów gazem. Śmiertelność w tej grupie, nawet jak na warunki Auschwitz, była wyjątkowo wysoka. Spośród prawie trzech i pół tysiąca mężczyzn zarejestrowanych w obozie podczas pierwszej fali deportacji w kwietniu 1942 roku, po czterech miesiącach przy życiu pozostało zaledwie 6%.” – czytamy dalej.

Lekcja podzielona jest na kilkanaście rozdziałów. Omawia zarówno sytuację Słowacji tuż przed wybuchem II wojny światowej, prześladowania Żydów, fazę przygotowań do deportacji, jak również deportację do Auschwitz pierwszego transportu żydowskich kobiet ze Słowacji (był to pierwszy zorganizowany transport Żydów do obozu oraz drugi transport kobiet), sytuację więźniów-mężczyzn czy warunki egzystencji.

Ważnym wydarzeniem w historii Auschwitz była ucieczka trzech słowackich Żydów. 7 kwietnia 1944 roku Rudolf Vrba i Alfred Wetzler, a 27 maja Arnošt Rosin wraz z polskim Żydem Czesławem Mordowiczem zbiegli z Auschwitz II-Birkenau i przedostali się przez granicę do Słowacji. Tam złożyli obszerne zeznania dotyczące ich pobytu w obozie i ostrzegli przed zbliżającym się początkiem zagłady Żydów z Węgier.

Relacje te w formie raportów zostały przekazane do Szwajcarii, a następnie dostały się do prasy; stały się też przedmiotem licznych interwencji działaczy organizacji żydowskich u przywódców politycznych państw alianckich. W rezultacie napływających zewsząd protestów regent Miklós Horthy na początku lipca nakazał wstrzymanie deportacji, co przyczyniło się do uratowania przynajmniej części węgierskich (głównie budapeszteńskich) Żydów.

Ogółem w czasie II wojny światowej zginęło dwie trzecie spośród 90 tysięcy słowackich Żydów. Do Auschwitz deportowanych zostało ich ok. 27 tysięcy. Jedynie nieznaczną część spośród ocalałych stanowili więźniowie obozów koncentracyjnych, którzy po zakończeniu wojny powrócili do swoich domów.

Lekcja i podcast dostępne są po polsku i po angielsku.