Tezę o istnieniu komór gazowych w Auschwitz sformułowano w oparciu o kilka wątpliwych dokumentów
Negacjoniści kwestionują wybrane fragmenty relacji lub dokumentów. Ich zdaniem wykazanie pojedynczych błędów lub nieścisłości dyskwalifikuje w ogóle wartość tego rodzaju materiałów jako źródeł historycznych.
Postawa ta wynika z braku elementarnej wiedzy o zasadach pracy historyka, który posiadane źródła weryfikuje, konfrontuje z innymi i na koniec krytycznie je interpretuje, w sposób zgodny z regułami warsztatu naukowego. Nie jest zatem tak, że badacz przyjmuje za pewnik wszelkie informacje zaczerpnięte z analizowanych dokumentów. Wręcz przeciwnie, rozpoczynając pracę, musi zadać sobie zasadnicze pytanie: kim był autor, czy chciał i czy mógł ujawnić prawdę, jakie ograniczenia mogły spowodować, że jego przekaz uznać należy za niepełny lub nawet zupełnie błędny. Dotyczy to zarówno materiałów narracyjnych, głównie relacji i zeznań Ocalonych, jak i dokumentów wytworzonych przez SS – rozkazów, sprawozdań, statystyk czy protokołów narad. Zasadniczo za prawdziwe uznawane są tylko te informacje, które mieszczą się w logice sekwencji zdarzeń, określonym ciągu przyczynowo-skutkowym i przede wszystkim znajdują potwierdzenie w innych, niezależnych źródłach.
W przypadku KL Auschwitz źródeł takich zachowało się zaskakująco wiele, mimo podjętych przez esesmanów prób zniszczenia dokumentacji i jej spalenia przed ostateczną ewakuacją w styczniu 1945 roku. O zbrodniach popełnianych w obozie zeznawali także świadkowie, wielokrotnie liczniejsi niż ci, którym udało się przeżyć Treblinkę, Sobibór czy Bełżec. W rezultacie dzieje Auschwitz należą do najlepiej udokumentowanych spośród nazistowskich obozów koncentracyjnych i zagłady.
Fakty:
Zasadniczym źródłem wiedzy na temat dziejów KL Auschwitz są relacje i zeznania świadków. Przechowywane są one w następujących archiwach:
- Państwowego Muzeum Auschwitz-Birkenau,
- Instytutu Pamięci Narodowej,
- Żydowskiego Instytutu Historycznego w Warszawie,
- US Holocaust Museum w Waszyngtonie,
- Yad Vashem Institut w Jerozolimie,
- Zentrale Stelle der Landesjustizverwaltungen zur Aufklärung nationalsozialistischer Verbrechen w Ludwigsburgu,
- Centre de Documentation Juive Contemporaine – Mémorial de la Shoah w Paryżu,
- Instituut voor Oorlogs-, Holocaust- en Genocide studies w Amsterdamie oraz w wielu, wielu innych.
Nawet przyjmując, że niektóre z tych relacji złożone zostały nie raz, lecz dwu- lub trzykrotnie przez te same osoby, całkowita liczba świadków z pewnością sięga kilkudziesięciu tysięcy.
Autorami relacji i zeznań byli przede wszystkim:
- Ocalali – byli więźniowie Auschwitz,
- esesmani z załogi obozu,
- mieszkańcy Oświęcimia i okolicznych wiosek (w tym członkowie ruchu oporu),
- robotnicy cywilni zatrudniani zarówno przy rozbudowie obozu, jak i pracujący wraz z więźniami na placach budów i w fabrykach zlokalizowanych głównie na terenie Górnego Śląska.
Relacje te zostały utrwalone w formie pisemnej oraz jako nagrania audio lub wideo. Część z nich zachowała się w postaci zeznań sądowych (złożonych pod rygorem odpowiedzialności karnej) – są to zwłaszcza duże zespoły akt procesów, jakie toczyły się po wojnie w Polsce przeciwko członkom załogi SS obozu Auschwitz oraz materiały z tzw. procesów oświęcimskich we Frankfurcie nad Menem w latach 60. ubiegłego wieku.
Wiele innych relacji złożono po wojnie przed pracownikami naukowymi Muzeum Auschwitz; były one niekiedy uzupełniane odręcznymi poprawkami autorów oraz komentarzami historyków i archiwistów – jeśli zachodziła taka potrzeba.
Pozostała grupa relacji to wspomnienia, napisane przez byłych więźniów z ich własnej inicjatywy i przekazane następnie do archiwum Muzeum lub do pokrewnych instytucji. Wiele z nich zostało również opublikowanych w formie książkowej.
Wśród tysięcy tego rodzaju relacji, świadectw i zeznań znaleźć można rożnego rodzaju nieścisłości i pomyłki, zwłaszcza w zakresie chronologii zdarzeń i liczb – co jest zjawiskiem naturalnym. W żadnym z tych źródeł (rzecz jasna poza protokołami z przesłuchań większości esesmanów) nie odnotowano, by jakikolwiek świadek – były więzień – zaprzeczył istnieniu w Auschwitz komór gazowych ani dokonywanemu w nich ludobójstwu. Wiedzy o Zagładzie nie mieli jedynie ci więźniowie, którzy zostali przeniesieni, zwolnieni lub zbiegli z obozu przed rozpoczęciem masowych mordów przy użyciu cyklonu B, czyli przed wiosną 1942 roku.

Fragment wystawy głównej Muzeum z przykładami relacji, zeznań i wspomnień Ocalonych, spisanych w różnych krajach, w różnych językach, na przestrzeni ponad osiemdziesięciu lat od chwili zakończenia wojny.
Źródło: PMA-B.
Wśród świadectw powstałych jeszcze w czasie wojny należy w szczególności wymienić:
- rękopisy więźniów Sonderkommando, ukryte (zakopane) przez nich w pobliżu krematoriów w Birkenau,
- grypsy i meldunki sporządzone przez członków ruchu oporu i przekazane poza obóz,
- korespondencję wysyłaną nielegalnie z obozu, poza zasięgiem esesmańskiej cenzury,
- raporty uciekinierów z obozu – zarówno Polaków, jak i Żydów.
Obok źródeł narracyjnych drugim fundamentem wiedzy o masowych zbrodniach popełnianych w Auschwitz są niemieckie dokumenty, odnalezione po wojnie na terenie obozu bądź w archiwach innych nazistowskich instytucji, a także w pozostałych obozach koncentracyjnych, dokąd więźniowie Auschwitz byli przenoszeni.
Do zasadniczych zespołów akt, najważniejszych dla potwierdzenia istnienia i funkcjonowania komór gazowych w Auschwitz, należą:
- listy transportowe z wykazami Żydów kierowanych do Auschwitz z obozów przejściowych w różnych krajach Europy (Transportlisten), niekiedy zawierające skreślenia osób wycofanych z transportu w ostatniej chwili oraz dopisane nazwiska tych, którzy mieli uzupełnić deklarowany stan transportu;
- zbiorcze wykazy Żydów z poszczególnych transportów, którym nadano numery obozowe (Zugangslisten Juden – nicht fotografiert);
- analogiczne wykazy więźniów zarejestrowanych w obozie – obejmujące, obok Żydów, również i innych deportowanych – sporządzone przez członków ruchu oporu (Liste der Männertransporte, odpowiednie listy dla kobiet oraz odrębne zestawienia Żydów – mężczyzn i kobiet – oznaczanych numerami poprzedzonymi literami A lub B).
Wynika z nich, że od momentu rozpoczęcia regularnych selekcji transportów Żydów na rampach w Auschwitz liczba deportowanych zaczęła znacząco (kilkakrotnie) przewyższać liczbę więźniów zarejestrowanych w obozie.
Istnieją ponadto:
- nieliczne zachowane meldunki o rezultatach selekcji na rampie po przybyciu transportów, sporządzanie w Wydziale Zatrudnienia KL Auschwitz;
- zestawienia statystyczne opracowane w Bletchley Park na podstawie esesmańskich radiogramów, przechwytywanych i odczytywanych w czasie wojny przez brytyjskich kryptologów;
- obszerne akta Centralnego Zarządu Budowlanego SS i Policji Auschwitz O/S, zawierające informacje o planowaniu i postępie robót budowlanych, w tym dotyczące krematoriów i komór gazowych;
- akta obozowego Wydziału Administracji (Verwaltung) wraz z poświadczeniami zakupu lub transportu gazu cyklonu B,
- akta obozowego Wydziału Zatrudnienia (Arbeitseinsatz) z meldunkami o liczbie więźniów zatrudnionych w Sonderkommando;
- fotografie spalanych zwłok w dołach spaleniskowych, wykonane przez członków ruchu oporu z Sonderkommando;
- fotografie wykonane przez SS, obrazujące przebieg selekcji na rampie kolejowej w Birkenau, od przybycia transportu Żydów aż do miejsca, w którym deportowani oczekiwali na wejście do komór gazowych;
- fotografie SS obrazujące postęp prac przy budowie krematoriów i komór gazowych;
- fotografie wykonane nad Auschwitz i Birkenau przez pilotów alianckich samolotów rozpoznawczych w 1944 r., na których widoczne są kłęby dymu nad stosami spaleniskowymi;
oraz wiele innych różnych dokumentów zawierających zapisy potwierdzające istnienie komór gazowych.

Prace przy budowie krematorium nr IV. Widoczne kominy, ściany rozbieralni i komory gazowej. Grudzień 1942 r.
Źródło: APMA-B.
Przede wszystkim zaś na terenie Muzeum znajdują się ruiny krematoriów komór gazowych wysadzonych przez esesmanów, lecz zachowujące nadal czytelny układ funkcjonalny. Ponadto w obozie macierzystym Auschwitz zachował się budynek komory gazowej i krematorium nr I.

Źródło: PMA-B.
Ruiny komory gazowej i krematorium nr II.