Rozmiar czcionki:

MIEJSCE PAMIĘCI I MUZEUM AUSCHWITZ-BIRKENAU BYŁY NIEMIECKI NAZISTOWSKI
OBÓZ KONCENTRACYJNY I ZAGŁADY

67. rocznica wyzwolenia Auschwitz

Przemówienie Zvi Rav-Nera, Ambasadora Izraela w Polsce

27-01-2012

W tym dniu 67 lat temu Armia Czerwona przekroczyła bramy obozu Auschwitz-Birkenau i zakończyła najstraszniejszy rozdział w historii ludzkości. Kilka tysięcy więźniów, którzy zostali tutaj wyzwoleni, doświadczyło najgorszego, czego kiedykolwiek doświadczył człowiek.

Byli tymi nielicznymi, którzy przeżyli tę fabrykę śmierci, w której prawie półtora miliona ludzi, mężczyzn, kobiet, starych i młodych, dzieci i niemowląt, było mordowanych, torturowanych i wysyłanych na śmierć w komorach gazowych.

Dziewięćdziesiąt procent ofiar tutaj było Żydami. Byli oni częścią potwornego planu i bezprecedensowej próby zlikwidowania całego narodu, narodu żydowskiego, po prostu każdego Żyda, w każdym miejscu na świecie. Na szczęście naziści zostali pokonani przez aliantów i przegrali wojnę. Przegrali, a my – ci, którzy ocaleli – i dzieci tych, którzy ocaleli, jesteśmy tutaj.

Nazistowski plan zniszczenia narodu żydowskiego się nie powiódł. Powstało państwo żydowskie i stało się ono domem oraz schronieniem dla milionów Żydów. Kto wie, może gdyby to państwo istniało wtedy, to wszystko by się nie wydarzyło.

Niewiarygodny, szczególnie stojąc tutaj, wydaje się fakt, że wciąż są tacy, którzy twierdzą, iż wszystko to się nigdy nie wydarzyło. Pośród tych, którzy negują Holokaust, są nawet liderzy państw, którzy – tak postępując – pozbawieni są wszelkiego wstydu.

Pamiętajmy dzisiaj o ofiarach, o tych, którzy przeżyli, Sprawiedliwych Wśród Narodów Świata, o tych, którzy ryzykowali życie dla ratowania drugiego człowieka, powstańcach w gettach i innych obozach, członkach organizacji podziemnych i na pewno o dzielnych żołnierzach, którzy walczyli z nazistowską bestią, wygrali wojnę i wyzwolili to straszne miejsce 67 lat temu.

Powinniśmy zawsze pamiętać, nie powinniśmy nigdy zapomnieć i zawsze powtarzać: „Nigdy więcej! Nigdy więcej!”.