MIEJSCE PAMIĘCI I MUZEUM

AUSCHWITZ-BIRKENAU

BYŁY NIEMIECKI NAZISTOWSKI
OBÓZ KONCENTRACYJNY I ZAGŁADY

Aktualności

Spotkanie z Kazimierzem Piechowskim podczas sesji edukacyjnej o ucieczkach z KL Auschwitz

ps/MCEAH
09-06-2017

Kazimierz Piechowski, były więzień Auschwitz, który 75 lat temu, wraz z trzema współwięźniami, zorganizował jedną z najbardziej brawurowych ucieczek z niemieckiego nazistowskiego obozu koncentracyjnego i zagłady był 31 maja gościem specjalnym sesji edukacyjnej Międzynarodowego Centrum Edukacji o Auschwitz i Holokauście.

 

Kazimierz Piechowski. Fot. Paweł Sawicki
Kazimierz...
Fot. Paweł Sawicki
Fot. Paweł Sawicki
Fot. Paweł Sawicki
Fot. Paweł Sawicki

Wykład wprowadzający o ucieczkach z obozu wygłosił dr Jacek Lachendro z Centrum Badań Muzeum. – Z kompleksu obozowego Auschwitz ucieczkę podjęło 928 osób, w tym 878 mężczyzn i 50 kobiet. Z powodzeniem z obozu zbiegło blisko 200 więźniów, którzy w większości doczekali końca wojny. Ponadto dla 25 więźniów ucieczka zakończyła się sukcesem, lecz po pewnym czasie zostali oni pojmani, nieraz przypadkowo, i osadzeni w więzieniu lub w obozie. Ponad 400 osobom ucieczka nie powiodła się – albo zostały one złapane i skierowane do obozu, gdzie większość zginęła, albo zostały zastrzelone w czasie pościgu – powiedział Jacek Lachendo.

Najwięcej wśród uciekinierów z Auschwitz było więźniów polskich. Było to związane z faktem, iż Niemcy założyli obóz Auschwitz dla Polaków, a dopiero od połowy 1941 r. zaczęli oni kierować do obozu więźniów innych narodowości, wśród których od wiosny następnego roku przeważali Żydzi. Polacy mieli większe szanse na powodzenie ucieczki, znali bowiem język oraz orientowali się w geografii terenu. Drugą najliczniejszą grupą uciekinierów byli obywatele Związku Sowieckiego, a następnie Żydzi, wśród których przeważali Żydzi z Polski.

– Należy pamiętać, że ucieczki te, nie byłyby możliwe, gdyby nie wsparcie części mieszkańców z terenów przyobozowych, którzy z narażeniem życia pomagali uciekinierom, udzielając im schronienia, dając ubrania czy żywność – podkreślił  dr Lachendro.

Podczas spotkania Kazimierz Piechowski opowiadał o swoich przeżyciach z okresu wojny oraz po jej zakończeniu. Swoje wspomnienia przeplatał refleksjami o życiu i wartościach, które uważa za ważne. Wiele spostrzeżeń zrodziło się w czasie jego licznych podróży, do których również nawiązał.

Eugeniusz Bendera, Kazimierz Piechowski, Stanisław Jaster i Józef Lempart zatrudnieni byli w komandzie Hauptwirtschaftslager [HWL – główny magazyn wyposażenia załogi SS]. W sobotę 20 czerwca 1942 r. dotarli do budynku HWL, który o tej porze był już zamknięty. Przez wcześniej otwarty właz do składu węgla przedostali się do podziemi, skąd, posługując się podrobionymi kluczami, przeszli do magazynów. Jedynie drzwi do magazynu z bronią musieli wyważyć łomem. Następnie przebrali się w mundury esesmańskie i zabrali broń. Z pobliskiego garażu SS Eugeniusz Bendera wyprowadził samochód osobowy Steyer 220, który w celach służbowych wykorzystywał kierownik HWL SS-Hauptsturmführer Paul Kreutzmann.

– Steyr 220 to był wtedy jeden z trzech najlepszych pojazdów. Nasz znający się na samochodach kolega wybrał Steyra 20, bo stwierdził, że wówczas tam lepszego na placu nie było. I tak zrobiliśmy – mówił podczas sesji Kazimierz Piechowski.

Zaraz potem wyjechali samochodem poza teren magazynów. Przejeżdżając przez punkt kontrolny dużego łańcucha straży, Piechowski ubrany w mundur najstarszego stopniem esesmana, nakazał gestem ręki podniesienie szlabanu.

– Otworzyłem drzwiczki samochodu, wysunąłem tak ramie, żeby widział, że to jest oficer SS, a nie taki pospolity. Nie ma się co łamać, tylko ma nas wypuścić. Szlaban do góry i pojedziemy, ale oni nadal trzymają ten szlaban na dole. Wtedy ja wychodzę z samochodu, tak bokiem, żeby fryce widzieli, z kabury wyciągam pistolet, wprowadzam w magazynek dodatkowy nabój, żeby widzieli, ze to nie jest tylko pistolet, ale z nabojem. Wtedy tak uzbrojony mówię do tego esesmana: „Szlaban do góry albo zastrzelę cię w twój głupi łeb” – opowiadał Piechowski.

Wartownik wykonał polecenie i uciekinierzy wydostali się z terenu przyobozowego. W okolicach Makowa Podhalańskiego samochód uległ awarii, dlatego pieszo kontynuowali ucieczkę.

Kazimierz Piechowski i Eugeniusz Bendera dotarli na Kielecczyznę, gdzie pierwszy z nich został żołnierzem Armii Krajowej (AK) i walczył w jej szeregach do końca wojny. Drugi zaś, po zdobyciu fałszywych dokumentów, został zatrudniony w Organisation Todt. W jej ramach pracował jako mechanik samochodowy na Ukrainie. Tam doczekał się nadejścia żołnierzy Armii Czerwonej; następnie wrócił do Polski. Z kolei Józef Lempart ukrywał się w okolicach Makowa Podhalańskiego, we wsi Zachełmna, z której pochodzili jego rodzice. Również jemu udało się przeżyć do zakończenia wojny.

Ucieczka odbyła się za wiedzą Witolda Pileckiego, jednego z przywódców obozowej konspiracji. Przekazał on czwartemu uciekinierowi, Stanisławowi Jasterowi, raport o sytuacji w obozie, w celu dostarczenia go kierownictwu AK. Jaster zadanie prawdopodobnie wykonał, a następnie został żołnierzem oddziału wydzielonego do zadań specjalnych o kryptonimie Kosa-Osa, podległego Komendzie Głównej AK. Jesienią 1943 r. zginął w Warszawie w niewyjaśnionych do końca okolicznościach.

Podczas sesji miała miejsce również projekcja filmu dokumentalnego Dług życia – Hospicjum dla Oświęcimia, w którym została przypomniana postać byłego więźnia, uciekiniera z Auschwitz Augusta Kowalczyka

Na zakończenie zostały ogłoszone wyniki konkursu – „Auschwitz a postrzeganie współczesnego świata” organizowanego przez Międzynarodowe Centrum Edukacji o Auschwitz i Holokauście oraz Małopolskie Centrum Doskonalenia Nauczycieli – Ośrodek Doskonalenia Nauczycieli w Oświęcimiu. Do Konkursu przystąpiło blisko 180 uczniów z 15 szkół gimnazjalnych i ponadgimnazjalnych z Małopolski i Śląska. Konkurs przebiegał w pięciu kategoriach: praca fotograficzna, prezentacja multimedialna, film wideo, apel, wystawa.

Laureatami zostali:

Kategoria wystawa
I miejsce: Weronika Urbańczyk, Aleksandra Sobol, z  ZSZ Towarzystwa Salezjańskiego

Kategoria praca fotograficzna
I miejsce : Oliwia Gleba, Olga Miłkowska,  Miłosz Molenda z  ZSZ Towarzystwa Salezjańskiego
II miejsce : - Marcin Kapusta - ILO im. Bartłomieja Nowodworskiego w Krakowie
III miejsce: - Weronika Piechulek z Zespołu Szkół z Oddziałami Integracyjnymi w Mysłowicach, Gimnazjum nr 3

Kategoria prezentacja
I miejsce: Klasa IV Technikum Informatyczne Zespołu Szkól Nr 6 w Tychach
Wyróżnienie: Łukasz Baruś z Zespół Szkół nr 1 w Oświęcimiu

Kategoria film
wyróżnienie: Ewelina Klekot, Anita Kubiczek, Paweł Mucha, Katarzyna Pyrdoł, Paulina Stachura z LO im. Stanisława Konarskiego w Oświęcimiu
wyróżnienie Piotr Bień, Roma Boba, Alicja Łatak, Olga Meyer, Zuzanna Strączek, Agata Szyzdek z Zespołu Szkół Integracyjnych nr  1 i m. Roberta Oszka w Katowicach
Kategoria apel
wyróżnienie: Zespół Szkolno-Przedszkolny w Osieku, Gimnazjum im Kazimierza Jędrzejowskiego

Konkurs „Auschwitz a postrzeganie współczesnego świata” został sfinansowany ze środków Fundacji Pamięci Ofiar Auschwitz-Birkenau w Oświęcimiu, a patronat honorowy nad nim objęli Małopolski oraz Śląski Kurator Oświaty.